Balsam jest hipoalergiczny co dla alergiczek ma z pewnością
spore znaczenie, ale tego nie mogę ocenić, gdyż do nich nie należę. Kosmetyk ma
konsystencję niezbyt gęstego balsamu co zaliczam na plus bo dobrze się
rozprowadza. Na opakowaniu pisze, że można go zmyć po chwili jednak ja
pozostawiałam go na dłużej (cały czas wcierając) bo po szybkim zmyciu nie
odczuwałam odpowiedniego nawilżenia. Świetna sprawa dla zabieganych,
szczególnie jeśli zastosowany zostanie rano. Moim zdaniem jednak dobrze jest od
czasu do czasu użyć wieczorem czegoś bardziej nawilżającego bo na zbyt długie
stosowanie i jedyne w moim
przekonaniu się jednak nie nadaje. Chciałabym dodać, że nie borykam się z jakąś
bardzo suchą skórą, choć być może jest odrobinę suchsza niż zwykle ze względu
na porę roku – testowałam kosmetyk zimą. Na plus trzeba też dodać, że balsam ma
delikatny, przyjemny zapach, który nie utrzyma się zbyt długo jednak może to
być plusem jeśli stosujemy go przed użyciem wszelkich pachnideł np. perfum. Wtedy
nie zagłuszy on ich woni. Więc ostatecznie nie jest to kosmetyk zły, badziewny
jednak do stosowania łącznie z czymś bardziej nawilżającym. Jednak biorąc pod
uwagę specyfikę balsamów pod prysznic uważam, że jest ok.
Małgorzata
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz