Produkt zawiera jagodę
acai oraz awokado - „intensywnie wzmacniające i regenerujące
skórę, wspierające ją w walce z procesami starzenia,
oczyszczające organizm.” Tyle od producenta. No cóż, fakt że
składniki te są na topie, jednak nie występują na początku listy
składników np. awokado na pozycji 9. Trudno więc stwierdzić czy
mają one aż tak zbawienny wpływ na skórę. Mleczko ma za zadanie
regenerować, nawilżyć i ujędrnić skórę. Z regeneracją w
zasadzie mogę się zgodzić, z nawilżeniem tym bardziej. Jednak nie
zauważyłam aby moja skóra stała się bardziej jędrna po
zastosowaniu mleczka. Producent wspomina też, że zapach pistacjowy
poprawia samopoczucie, pobudza i dodaje energii. I o ile może
poprawić samopoczucie bo zapach pistacjowy jest obłędny! - to z
całą pewnością nie odczułam pobudzenia ani tym bardziej
przypływu energii. Podsumowując: mleczko
dobrze nawilża skórę, pozostawia ją gładką i bardzo przyjemnie
pachnącą. Na ujędrnienie bym nie liczyła. Kosmetyk ma niezbyt
gęstą konsystencję, bardzo dobrze rozprowadza się na skórze,
szybko się wchłania. Opakowanie z pompką ma ułatwiać wydostanie
kosmetyku i jest dobrym pomysłem, jednak nie mogę ocenić pompki ze
względu na to, że zakupiłam produkt z uszkodzoną i z tego względu
w bardzo korzystnej cenie. Ogólnie bardzo przyjemny kosmetyk. :)
Małgorzata
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz