„…mieszanka
koktailu margarita, napoju energetycznego I mandarynki przyciągnie jego uwagę…
Super-szybko! Moc uzależniania: Egzotyczny rajski kwiat, słodka frezja i “amour
en cage” usidlą go na dobre. Moc bycia nie do zapomnienia: Przypieczętuj
wieczór zmysłowym bursztynem, ciepłym drzewem Massoia i seksownym piżmem” jak
obiecuje producent. Trzeba przyznać, że zapach ten jest bardzo przyjemny dla
zmysłu powonienia. Producent obiecuje nam bardzo wiele, ale nawet jeśli
zapachem nie przyciągniemy „tabunu adoratorów” to w samotności również miło
będzie rozkoszować się wonią dezodorantu. Zapach dezodorantu nie jest
specjalnie trwały, ale gdyby na trwałości by nam zależało wybrałybyśmy zapewne
wodę toaletową. Warto przetestować Super Playboya…
Małgorzata

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz