„Działa antyhydrotycznie (ogranicza wydzielanie potu), dezodorująco, nie ma w nim konserwantów, nie uczula nie pozostawia śladów na ubraniach. Nie ma w składzie alkoholu, parabenów i barwników”. A jak ja to widzę? Myślę, że po jakimś czasie stosowania regularnego faktycznie nieco hamuje pocenie. I z całą pewnością nie zauważyłam aby pozostawił ślady na ubraniu. A uwielbiam czerń . Ma delikatny, niedrażniący zapach. I dosyć płyną konsystencję chociaż bez przesady. Chwilkę trwa zanim wyschnie ale czas w jakim robię makijaż wystarcza. Mam go już od wielu miesięcy bo jest bardzo wydajny. I jak to Ziaja nie najdroższy. Jestem zadowolona z tego produktu. Zapewne sięgnę jeszcze po coś z tej serii.
Małgorzata

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz